To szalenie inspirujące móc podyskutować o filmie - każdym i ze wszystkimi. Szansa porozmawiania z tymi, którzy rzecz popełnili, nie zdarza się jednak tak często, tym bardziej jest warta docenienia. Ja taką okazję miałam niedawno wielokrotnie dzięki spotkaniom "Q&A" na festiwalu OFF Plus Camera. Tam też widziałam Jaskółkę i słuchałam po raz pierwszy, jak jej autorzy opowiadają o filmie i stają w ogniu pytań o tę historię. Jak się okazało, nie był to ostatni raz, bo tuż po opublikowaniu recenzji filmu (znajdziecie ją tutaj), na swojej skrzynce znalazłam maila od jego reżysera - Bartosza Warwasa, który odniósł się do zarzutów, jakie postawiłam filmowi. Po przedyskutowaniu kilku kwestii, postanowiliśmy podzielić się z Wami treścią tej wiadomości. Liczę, że będzie ona początkiem dyskusji na temat filmu, ale przede wszystkim łamania konwencji w kinie, szczególnie polskim. Tyle tytułem wstępu, oddaję głos reżyserowi.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bartosz warwas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bartosz warwas. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 maja 2014
piątek, 16 maja 2014
Jaskółka
Skonsternowała mnie ta Jaskółka. Myślę o niej właściwie każdego dnia, odkąd zobaczyłam ją w drugim dniu festiwalu i wciąż nie mogę się zdecydować, czy bardziej mnie ona zaciekawiła, czy rozczarowała. Film Warwasa jest bardzo niejednoznaczny, ale też bardzo przeszarżowany, i to na wielu płaszczyznach. Dziś Jaskółka wchodzi do kin i jestem pewna wywoła wiele sprzecznych opinii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)