Idealnym odbiorcą Ratując pana Banksa byłby wierny fan cyklu książek o Mary Poppins, zaznajomiony nie tylko z biografią jego autorki, P.L. Travers, ale także musicalem Disneya, obrazującym barwną postać niani Banksów. Ale jeśli nie utożsamiasz się z tym opisem, nic straconego. Film Hancocka spodoba Ci się mimo to. Dlaczego?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą john lee hancock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą john lee hancock. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 30 stycznia 2014
Ratując pana Banksa
Autor:
Klapserka
o
21:11
3
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
biograficzny,
colin farell,
dramat,
emma thompson,
Filmy,
Filmy zagraniczne,
jason schwartzman,
john lee hancock,
paul giamatti,
Polecane,
ruth wilson,
thomas newman,
tom hanks
Subskrybuj:
Posty (Atom)