Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maciej migas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maciej migas. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 września 2015

Żyć nie umierać

Wśród polskich widzów wciąż pokutuje przekonanie, że współczesna kinematografia rodzima do niczego się nie nadaje, a polskie kino to właściwie tylko filmy pokroju Kac Wawa i Listy do M. Oczywiście, to okrutna bzdura, bo każdego roku mamy co najmniej kilka ambitnych i wartych uwagi projektów, ale gdy oglądam takie filmy jak Żyć nie umierać myślę sobie, że twórcy doskonale wyczuwają te nastroje i równie doskonale się do nich dopasowują, oferując filmy do bólu wtórne i wystudiowane. Niszcząc przy tym garść szczerego, świeżego dobra, którą próbują do tego odbioru wnieść ich zdolniejsi koledzy.