O MNIE

Cześć. Mam na imię Paulina i cieszę się, że tu jesteś. Mam nadzieję, że znajdziesz tu wiele filmowych inspiracji i zostaniesz na dłużej.

Miłości mojego życia chodzą parami. Tą do kina zaraził mnie mój mąż… zostawiając mnie. Na szczęście – tylko na chwilę, na czas wyjazdu, ale to wystarczyło, bym zdążyła założyć bloga, by móc wylać z siebie to, co gromadziło się we mnie podczas oglądania kolejnych filmów. Od tamtej pory zajadam się nimi ze smakiem, eksperymentując, degustując i dzieląc się z innymi przepisami na udaną podróż do świata filmowego.

Nie jestem filmowcem ani krytykiem filmowym. Nie mam wykształcenia filmoznawczego, a wiedzę o kinie czerpię wprost z ekranu. Nie znam wszystkich filmów wszechczasów, a wśród reżyserów, których najbardziej cenię, nie ma klasyków i wielkich nazwisk. Interesuje mnie głównie kino najnowsze, po roku 1990, w równym stopniu mainstreamowe, co niezależne. Nie lubię wypowiadać się na temat filmów, których nie widziałam i nie wstydzę się mówić szczerze, że nie zachwyciły mnie te, które w opinii wybitnych krytyków i znawców są arcydziełami. Nienawidzę spoilerów i nie cierpię, gdy ktoś polecając mi film, opowiada go. Uwielbiam muzykę filmową. Lubię oglądać filmy. Lubię się wzruszać, śmiać, przerażać, nie dowierzać. Lubię o filmach rozmawiać, i to bez umiaru. Mam duży apetyt na dobre kino. I dlatego.

W sieci znajdziecie mnie także na Facebooku i Filmwebie. Zapraszam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.