Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maggie smith. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maggie smith. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 lipca 2012

Hotel Marigold


Czy można być za starym na zmiany? Czy można być tak rozczarowanym, by bać się zacząć od nowa? Ta parafraza kwestii jednej z bohaterek, a zarazem narratorki filmu, jest chyba najważniejszym pytaniem, które Madden i Parker postawili sobie, swoim bohaterom, a potem nam, widzom, w tytułowym filmie. I choć o odpowiedź można pokusić się jeszcze przed rozpoczęciem seansu, goście hotelu Marigold mają swoje życie na ten temat i to życie między wierszami  mniej lub bardziej chętnie nam objaśnią, okraszając tę opowieść garścią cudownych mądrości, o jakie w kinie - w takiej dawce - coraz rzadziej. Czekałam na ten film z wielkimi nadziejami. Jak cudownie rozkoszować się smakiem ich spełnienia.