Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mel gibson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mel gibson. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 listopada 2011

Podwójne życie

Najpierw mnie odrzuciło - no bo sorry, Mel Gibson i bóbr-pacynka? Potem koleżanka bardzo film ociepliła - że ładny, że interesujący, że coś tam. No to się skusiłam. Tylko po to, żeby się przekonać, że pierwsze wrażenie bywa jednak słuszne.