Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robert duvall. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robert duvall. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 października 2014

Sędzia

Uwielbiam dramaty sądowe! Te zawiłe sprawy, zagadki, fakty i domniemania, precendense, ława przysięgłych, procesy i oni - obrońcy, sędziowie, prokuratorzy, którzy urodzili się po to, by wygrywać. Z powodów osobistych temat ten jest mi też szczególnie bliski i przyglądam mu się z dużym zainteresowaniem i sentymentem. A jednak Sędziemu nie zaufałam. Opierałam się, nastawiałam, wyrokowałam. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że film jest nie tylko ciekawy, ale i - wbrew pozorom - mało sztampowy, a oprócz tego pochłaniający sto procent uwagi, emocji i myśli.