Czy może być lepszy moment na polecenie serialu o wakacyjnym romansie niż pełnia lata? Ja swoją krótką i bardzo intensywną przygodę z serialem Showtime przeżyłam wczesną wiosną i gdyby nie wrodzona potrzeba oglądania wciąż nowego (kolejka filmów i seriali do obejrzenia taka długa!) bardzo chętnie powtórzyłabym ją właśnie teraz. Co takiego ma The Affair - serial o, jak to trywialnie brzmi, wakacyjnym romansie dwojga niemłodych i niewolnych bohaterów - że ogląda się go z wypiekami na twarzy, a na kolejny sezon czeka z ogromną niecierpliwością?