poniedziałek, 12 listopada 2018

Pożegnanie

Moi drodzy, przyszedł czas pożegnania.

Jak być może zauważyliście, od jakiegoś czasu na blogu nie pojawiają się nowe wpisy. Nic się nie stało. Życie biegnie naprzód, pojawiają się nowe zobowiązania, nowe wyzwania i nowe priorytety, a czas nie tylko się nie rozciąga, ale wręcz przeciwnie: z roku na rok płynie jakby szybciej i zwyczajnie nie starcza go na wszystko. Gdy dochodzi do dylematu, czy opisać swoje wrażenia z seansu, czy obejrzeć kolejny film/serial, wybór jest oczywisty.

Bardzo Wam dziękuję za te 7 wspólnych lat – za Waszą lekturę bloga, za komentarze, inspirujące dyskusje, tropy i rekomendacje, za wszelką okołoblogową aktywność. Było mi ogromnie miło móc współtworzyć tę przestrzeń z Wami, a jeszcze milej – że poświęcaliście swój cenny czas na czytanie moich tekstów.

Mam nadzieję, że udało mi się zarazić Was swoją pasją i pobudzić (lub rozbudzić) apetyt na dobre kino:)

Oczywiście, moja przygoda z filmem nie kończy się. Nadal biegam do kina, śledzę premiery, nowości ze świata kinematografii i ciekawostki o twórcach, nadrabiam klasykę i seriale. Jeśli jesteście ciekawi moich wrażeń, zapraszam do śledzenia mojego profilu na Filmwebie, gdzie staram się w tej skromnej, liczbowej skali oddać swoje wrażenia: https://www.filmweb.pl/user/Klapserka.

Blog na domenie klapserka.pl zostanie zamknięty. Gdybyście chcieli dotrzeć do starych tekstów, cała treść bloga jest dostępna jest tutaj, czyli na stronie https://apetyt-na-film.blogspot.com/.

Do zobaczenia w kinie! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.