Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antoni łazarkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antoni łazarkiewicz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 września 2014

Miasto 44

Takie filmy jak Miasto 44 są bardzo niewdzięczne do recenzowania. Z jednej strony nie sposób przejść wobec nich obojętnie, bo wzbudzają jednak sporo emocji, z drugiej - niedobrze jest mówić o nich źle, bez wyraźnego, rozsądnego powodu, z trzeciej z kolei - wychwalanie ich tylko z uwagi na ważny temat to prosta droga do oszukania odbiorcy, oczekującego jasnej wskazówki, czy powinien iść do kina, czy raczej film odpuścić. Łatwo tu kogoś skrzywdzić - widzów, dla których taki film to coś więcej niż fabuła i aktorzy, twórców, angażujących w jego powstanie lata pracy i serca, wreszcie tych, dla których temat - nieważne jak realizowany - jest z różnych powodów ważny. Chciałabym powiedzieć, że Miasto 44 to film doskonały, bez wad, ale to nieprawda. Ważniejsze jest jednak co innego: ten film w przedziwny sposób mimo tych usterek wygrywa, bo to, o co mu chodziło najjbardziej, wybrzmiewa zeń z wielką mocą.