Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą david ayer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą david ayer. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 listopada 2014

Furia

Od kilku lat w gatunku filmów wojennych widoczny jest nowy trend. Wojna - która zawsze miała być w centrum akcji - zaczęła naprawdę nim być. Porzucono tragiczne i poruszające historie w stylu Szeregowca Ryana, zastępując je rzeczowymi rysopisami - o bohaterach mówiąc tylko tyle, ile trzeba, by oddać dominujące cechy ich charakterów. Zrezygnowano z bezpiecznych, rzucających światło na pole bitwy, ale skrywających to, co mogłoby przerazić, wywołać traumę planów ogólnych na rzecz detali, w których krew, pot, łzy i śmierć są obnażone w pełnej krasie (a raczej brzydocie). Taka jest właśnie Furia Davida Ayera - film, który nie oszczędza.