Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą john williams. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą john williams. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lutego 2014

Złodziejka książek

Gdyby istniał gatunek filmów magicznych, w tym ciepłym, bezpiecznym znaczeniu tego słowa, Złodziejka książek z pewnością by do niego należała. Od pierwszych wersów ta opowieść zapowiada coś niezwykłego, a pojawiające się zupełnie na przekór smutne obrazy ilustrujące tę piękną narrację, tylko dodają jej walorów. Tylko czy ten ślicznie oprawiony obrazek, który pozostawia po sobie tak miłe wrażenie, reprezentuje sobą coś więcej niż tylko elegancką formę?
 

środa, 15 lutego 2012

Czas wojny

Moje ostatnie filmowe wybory dały mi jasno do zrozumienia, że nie powinnam się nastawiać, w żaden sposób. Bo albo spodziewam się nie wiadomo czego i okazuje się, że jest naprawdę kiepsko, albo myślę o najgorszym, a zastaję coś całkiem interesującego. Jak Czas wojny na przykład. Zbierałam się na ten film i się zebrać nie mogłam, a każda kolejna miażdżąca go recenzja jeszcze bardziej mnie zniechęcała. No bo, proszę Was, koń? A jednak wcale nie było tak źle.