Przyznaję bez bicia, że na drugą część Alicji w Krainie Czarów szłam trochę uprzedzona. Moje sceptyczne nastawienie wynikało przede wszystkim z ogromnego rozczarowania, jakim była pierwsza odsłona, ale też z obaw, że obsada, mocno już przecież opatrzona w tych i podobnych rolach, po prostu sobie z tą historią nie poradzi. Helena Bonham Carter bywa manieryczna, Mia Wasikowska jest już na Alicję, przyznajmy to szczerze, trochę za stara, Johnny Depp niby się skończył, w dodatku ten postrzelony Sacha Baron Cohen... Gdy dodać do tego wyznanie, że świat Alicji nigdy nie był "moją bajką", ocena, jakie są szanse, by film mi się spodobał, mogła by przedstawiać się niepokojąco nisko. Tymczasem Alicja po drugiej stronie lustra była dla mnie ogromnym, pozytywnym zaskoczeniem.
środa, 15 czerwca 2016
Alicja po drugiej stronie lustra
środa, 18 lutego 2015
Tajemnice lasu
Gdyby Meryl Streep zagrała w westernie albo horrorze, większość z nas wybrałaby się na jej nowy film bez mrugnięcia okiem. Takie zaufanie do aktora, twórcy jest czasem zgubne, bo filmy nawet z tak wybitnymi aktorami okazują się często bardzo średnie. Tak jak Tajemnice lasu właśnie. Czy warto poświęcić na nie czas tylko po to, by przekonać się jeszcze raz, jak wspaniałą aktorką jest Streep? A może w tym baśniowym musicalu jest coś więcej niż tylko dobrze obsadzona rola główna?
środa, 30 lipca 2014
Edward Nożycoręki
W Edwardzie zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Był taki biedny, taki słodki, taki kochany, że najchętniej wgramoliłabym się do niego przez ekran i mocno przytuliła. Wrócić do tych ciepłych emocji, jakie towarzyszyły mi podczas pierwszego seansu, zawsze miło. Tym milej, gdy mogłam ich doświadczyć w tak szczególnych okolicznościach i miejscu. Edward Nożycoręki na wielkim ekranie, tuż po zmierzchu, w samym środku parku miejskiego - takie rzeczy tylko podczas Letniego Projektora:)
czwartek, 1 marca 2012
Dziennik zakrapiany rumem
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Co gryzie Gilberta Grape'a?
Wiem, staroć. Ale: Depp i DiCaprio... nie szło się oprzeć. Tak więc w ramach nadrabiania zaległości niech będzie i Hallström.